Szanowny Panie Premierze! Nie tak dawno mogliśmy dowiedzieć się, że do Polski trafiły produkty
Szanowny Panie Premierze! Nie tak dawno mogliśmy dowiedzieć się, że do Polski trafiły produkty żywnościowe zawierające w swym składzie zmodyfikowany genetycznie ryż. Pomimo tego, iż, jak zapewnił Główny Inspektor Sanitarny, zostały one niezwłocznie wycofane z obrotu, problem możliwości sprowadzania na nasz rynek żywności zawierającej w swym składzie elementy zmodyfikowane genetycznie pozostaje otwarty.
Wspomniany wyżej produkt zawierający GMO został wyprodukowany i sprowadzony do Europy ze Stanów Zjednoczonych, które mają największe doświadczenie w pracach nad zmianami genetycznymi w uprawianych roślinach oraz w produkcji żywności zawierającej w swym składzie GMO. Opisany powyżej przypadek wprowadzenia do obrotu na naszym rynku produktów zawierających składniki zmodyfikowane genetycznie pokazuje, że należy doskonalić procedury kontrolne w krajach Unii Europejskiej, w tym Polski.
Wielu naukowców wskazuje na możliwość negatywnego wpływu na organizmy żywe, w tym na ludzi, produktów roślinnych zawierających GMO wykorzystywanych do produkcji żywności.
Proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy wiadomo jest, w jakich okolicznościach produkty zawierające genetycznie zmodyfikowany ryż trafiły na polski rynek i kto ponosi za to odpowiedzialność?
2. Czy rząd przygotowuje skuteczniejsze programy i metody zapobiegające przedostawaniu się na nasz rynek produktów zawierających w swym składzie elementy genetycznie zmodyfikowane?
Z poważaniem
Poseł Halina Murias
Łańcut, dnia 19 stycznia 2007 r.