Panie Ministrze! Swoistym kuriozum pozostaje fakt, że Jastrzębie Zdrój - miasto prawie stutysięczne -
Panie Ministrze! Swoistym kuriozum pozostaje fakt, że Jastrzębie Zdrój - miasto prawie stutysięczne - zostało pozbawione połączeń kolejowych. Podjęte w ciągu ostatniej dekady działania w ramach ˝restrukturyzacji˝ kolei spowodowały stan, w którym miasto to zostało odcięte od lokalnej, pasażerskiej sieci kolejowej. Mieszkańcy, chcąc skomunikować się z okolicznymi miejscowościami czy ze stolicą województwa - Katowicami - są zmuszeni korzystać z przeładunkowej komunikacji samochodowej lub z prywatnego transportu.
Jedynym pocieszeniem jest pozostawienie trakcji kolejowej i infrastruktury w zakresie niezbędnym do obsługi przewozów towarowych, przede wszystkim transportu węgla kamiennego z jastrzębskich kopalń.
Niestety pozostałe trasy kolejowe, których nikt nie używa, są systematycznie demontowane i dewastowane przez ˝zbieraczy˝ złomu.
Doświadczenia krajów wysoko uprzemysłowionych pokazują, że podstawą rozwoju lokalnego jest rozbudowa lokalnej sieci komunikacyjnej. Tymczasem proces zachodzący w Jastrzębiu Zdroju jest zgoła odwrotny - będąc częścią najgęściej zaludnionego i uprzemysłowionego regionu Polski, stajemy się komunikacyjną pustynią.
Nie mogąc pogodzić się z tym stanem rzeczy i chcąc zapobiec dalszemu dewastowaniu infrastruktury kolejowej, proszę o odpowiedź na pytanie:
Czy przewiduje Pan możliwość przywrócenia pasażerskich połączeń kolejowych na bazie sieci ˝przemysłowej˝ pomiędzy miastem Jastrzębie Zdrój a Katowicami?
Z poważaniem
Poseł Krzysztof Gadowski
Warszawa, dnia 24 stycznia 2007 r.