Szanowny Panie Premierze! Na wielkopolskim niebie już niedługo latać będą 24 myśliwce F-16. Wojsko
Szanowny Panie Premierze! Na wielkopolskim niebie już niedługo latać będą 24 myśliwce F-16. Wojsko wyznaczyło sobie na obszary działań wszystkie te strefy, które dotąd były rejonami lotów sportowych. Problem ten pojawił się jesienią ubiegłego roku, kiedy do Wielkopolski przyleciały pierwsze dwa samoloty F-16. Do końca roku będzie ich ponad 20, a przestrzeń powietrzna dla lotów sportowych możne być zamknięta.
Wielce prawdopodobne jest to, że już w roku 2007 lotnisko w Lesznie ˝wyłączone˝ będzie nawet 4 godziny dziennie. Według szybowników i miłośników lotów balonowych to tragedia dla lotnictwa sportowego. Prawdopodobnie wojskowi planują również zajęcie nawet AT2, czyli promienia 10 km lotniska. W praktyce może to oznaczać, że strzyżewickie samoloty i szybowce nie będą mogły się nawet oderwać od ziemi.
Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że Agencja Ruchu Lotniczego dąży do pogodzenia interesów lotnictwa wojskowego i sportowego.
W związku z powyższym zwracam się do pana premiera z następującymi pytaniami:
Jaka będzie w tej sytuacji przyszłość lotniska sportowego w Lesznie-Strzyżewicach?
Czy możliwe jest, aby samoloty sportowe i szybowce mogły nadal latać nad Lesznem powyżej 500 m od godz. 11 i powyżej 2000 m od godz. 18?
Czy zwiększenie liczby samolotów myśliwskich F-16 nie doprowadzi do znacznego ograniczenia, a nawet likwidacji tak zasłużonego dla Polski ośrodka szybowcowego, jakim jest Leszno?
Z wyrazami szacunku
Poseł Wiesław Andrzej Szczepański
Leszno, dnia 2 lutego 2007 r.