Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi jedna z ogólnopolskich gazet, ponad tysiąc trzysta leków zostało
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi jedna z ogólnopolskich gazet, ponad tysiąc trzysta leków zostało w Polsce zarejestrowanych niezgodnie z przepisami. Prawdopodobnie podczas negocjacji przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej Bruksela zgodziła się, by leki, które już wtedy znajdowały się na rynku polskim, nie musiały spełniać wszystkich norm narzucanych przez Unię Europejską. Polska przygotowała listę, na której znalazły się leki, nad którymi polskie firmy farmaceutyczne nawet nie zaczęły jeszcze pracować. Całą sprawę nagłośniły europejskie koncerny farmaceutyczne, których interesy zostały naruszone. Urzędnicy spodziewają się, że skierują one sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jeśli Trybunał uznałby, że decyzje o dopuszczeniu leków do aptek były nielegalne, pacjenci i Narodowy Fundusz Zdrowia będą musieli płacić za leki rocznie 1,5 miliarda zł.
Wobec powyższego proszę Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Kto jest odpowiedzialny za sytuację spowodowaną zarejestrowaniem niezgodnie z prawem leków na polskim rynku?
Co tak naprawdę groziłoby pacjentom i NFZ, jeśli Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznałby decyzję, że dopuszczenie leków do aptek było nielegalne?
Jak Ministerstwo Zdrowia zamierza rozwiązać ten problem?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Dębica, dnia 6 lutego 2007 r.