Szanowna Pani Minister! W czasie II wojny światowej obszar tzw. Kraju Warty posiadał odmienny
Szanowna Pani Minister! W czasie II wojny światowej obszar tzw. Kraju Warty posiadał odmienny status niż reszta terenów II RP - nie był on formalnie terenem okupowanym (jak np. Generalna Gubernia), lecz w dniu 26.10.1939 r. został bezpośrednio włączony w obręb III Rzeszy. Następnie wysiedlono z niego ok. 650 tys. mieszkańców narodowości polskiej. Wydaje się, iż problem odpowiedzialności państwa niemieckiego za konfiskatę mienia zagrabionego Polakom wysiedlanym w czasie II wojny światowej z tzw. Kraju Warty nie został w pełni uregulowany przez niemiecką ustawę z 2000 r. o utworzeniu Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość˝. Ustawa reguluje w zasadzie tylko odpowiedzialność za szkody poniesione przy decydującym udziale niemieckich przedsiębiorstw. Tymczasem w Kraju Warty korzyści z konfiskaty majątku Polaków odniosły nie tyle poszczególne przedsiębiorstwa III Rzeszy, ale bezpośrednio państwo niemieckie. Instytucjami, które odpowiadały za konfiskatę mienia, były w większości przypadków bezpośrednio organy państwa niemieckiego: Urząd Powierniczy i Likwidacyjny dla Byłych Polskich Kas Oszczędności, Główny Urząd Powierniczy Wschód (Haupttreuhandstelle Ost) i jego ekspozytura Urząd Powierniczy Poznań (Treuhandstelle Posen), Centrala Przesiedleńcza w Poznaniu (Umwanderzentralle Posen).
Jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej powinny być jak najlepsze dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami. Rozwiązanie problemu odpowiedzialności za szkody majątkowe poniesione w czasie II wojny światowej przez mieszkańców Kraju Warty powinno opierać się na dialogu i pojednaniu partnerów polskich i niemieckich. Dlatego też po stronie polskiej na szczególną uwagę zasługuje inicjatywa dwóch organizacji pozarządowych: Związku Wysiedlonych ˝Gniazdo˝ oraz stowarzyszenia Powiernictwo Wielkopolskie. Organizacje te nie są zainteresowane uzyskiwaniem dla swoich członków indywidualnych odszkodowań. Ich inicjatywa i propozycja ostatecznego zamknięcia problemu polega na powołaniu w Poznaniu, jako byłej stolicy Kraju Warty, fundacji zajmującej się pomocą socjalną dla poszkodowanych oraz działalnością edukacyjną. Na jej patrona został zaproponowany zmarły niedawno prezydent Niemiec Johannes Rau, jedna z osób będących symbolem polsko-niemieckiego dialogu i pojednania. Środki na założenie fundacji powinny pochodzić w zasadniczej części od państwa niemieckiego, które było bezpośrednim beneficjentem konfiskat mienia w Kraju Warty. Bardzo wyraźnie pragnę podkreślić trzy kwestie:
1) Przedstawiony problem nie dotyczy pracy przymusowej w czasie II wojny światowej, lecz konfiskaty mienia będącego własnością mieszkańców Kraju Warty narodowości polskiej.
2) Beneficjentem konfiskat w zasadniczej części nie były przedsiębiorstwa III Rzeszy, lecz bezpośrednio państwo niemieckie.
3) Proponowanym rozwiązaniem nie są odszkodowania ani indywidualne wypłaty, lecz powołanie instytucji w formie fundacji - pełniącej w zasadniczej mierze funkcje edukacyjne i dokumentacyjne.
W związku z nadal żywą w Niemczech inicjatywą powołania w Berlinie Centrum przeciwko Wypędzeniom wydaje się ze wszech miar wskazanym, aby utworzyć analogiczną instytucję również w naszym kraju. Mogłaby ona przedstawić polski punkt widzenia na kwestię wysiedleń i szerzej spopularyzować wiedzę o wciąż mało znanym fragmencie historii Polski, jakim były masowe wysiedlenia Polaków z Kraju Warty. Dlatego też chciałbym w tej sprawie zadać pani minister kilka pytań:
1. Czy kwestia odpowiedzialności państwa niemieckiego za majątek skonfiskowany polskim mieszkańcom III Rzeszy w Kraju Warty jest objęta dotychczasowymi porozumieniami międzynarodowymi?
2. Czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych posiada już wiedzę o przedstawionej powyżej inicjatywie powołania Fundacji im. Johannesa Rau w Poznaniu?
3. Czy Rząd zamierza udzielić wsparcia organizacjom działającym w tej sprawie? Jeżeli tak, to w jakiej formie?
4. Jakiej pomocy może udzielić Ministerstwo Spraw Zagranicznych polskim organizacjom wysiedlonych w kontaktach z instytucjami niemieckimi?
Z wyrazami szacunku
Poseł Dariusz Lipiński
Warszawa, dnia 13 stycznia 2007 r.