Szanowny Panie Premierze! Polityka prorodzinna naszego państwa, zwłaszcza w obliczu alarmującej sytuacji demograficznej naszego
Szanowny Panie Premierze! Polityka prorodzinna naszego państwa, zwłaszcza w obliczu alarmującej sytuacji demograficznej naszego narodu jest, a raczej winna być sprawą zasadniczą dla każdego polskiego rządu. Sprawy tyczce sytuacji polskich rodzin, tak okrutnie zaniedbywane i bagatelizowane przez poprzednie ekipy (zwłaszcza przez UW i SLD), stały się przedmiotem zabiegów obecnego rządu, działającego pod egidą Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy, że program prorodzinny był jednym ze sztandarowych haseł, z jakimi PiS szło do wyborów. Jego głównym celem miało być poprawienie złej sytuacji demograficznej w Polsce, a że sytuacja ta staje się coraz bardziej dramatyczna, o tym nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać: rodzi się coraz mniej dzieci, zaś emigracja młodych Polaków, którzy w poszukiwaniu lepszych perspektyw życia udają się zagranicę, sięga już setek tysięcy.
Jest sprawą oczywistą, że jeśli Polska nie zacznie prowadzić skutecznej polityki prorodzinnej, to w niedalekiej, bo kilkudziesięcioletniej perspektywie, znajdziemy się jako naród na skraju demograficznej przepaści, głównie z powodu braku zachowania zasady zastępowalności pokoleń. Aby Polacy chcieli mieć dzieci, muszą czuć, że państwo wspiera rodziny, zwłaszcza wielodzietne. Polska jest bodaj jedynym krajem w Europie, który do tej pory nie ma poważnych ulg podatkowych na dzieci. Należy też wydłużyć urlopy macierzyńskie i przywrócić fundusze alimentacyjne. Jednak przede wszystkim należy wprowadzić ulgi podatkowe na dzieci i wspierać bardziej niż dotąd rodziny wielodzietne.
W związku z powyższym kieruję do Pana Premiera następujące pytania:
- Co zawiera program prorodzinny i kiedy będzie ogłoszony? Jakie zawarte w nim zostały propozycje ustaw?
- Czy istnieją jakieś istotne przeszkody niepozwalające na powołanie na stanowisko doradcy szefa rządu ds. rodziny dr Hanny Wujkowskiej, która sprawowała tę funkcję w gabinecie Kazimierza Marcinkiewicza?
Poseł Stanisław Papież
Kraków, dnia 26 stycznia 2007 r.