Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie szczegółowych warunków bezpiecznej pracy z urządzeniami radiologicznymi z dnia
Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie szczegółowych warunków bezpiecznej pracy z urządzeniami radiologicznymi z dnia 21 sierpnia 2006 roku określa przepisy dotyczące ambulansów i zestawów rentgenowskich oraz pracowni i gabinetów, w których wykonywane są medyczne procedury radiologiczne. Brak w tym rozporządzeniu sprecyzowanych przepisów dotyczących gabinetów stomatologicznych, w których obecnie stosuje się diagnostyczne aparaty RTG punktowe i pantomograficzne. Aparaty te, skonstruowane w oparciu o najnowszą technologię cyfrową, nie powodują jakichkolwiek konsekwencji zdrowotnych dla pacjenta. W takim wypadku przepisy odnoszące się do gabinetów z dużymi aparatami RTG wykorzystywanymi w typowych pracowniach diagnostycznych nie mają odniesienia do tych wykorzystywanych w gabinetach stomatologicznych, w których potencjalna szkodliwość jest niewspółmiernie mniejsza.
Oprócz aspektów związanych ze szkodliwością naświetlania trzeba wziąć pod uwagę wiele innych kwestii. Dla przykładu § 15 pkt 2 rozporządzenia mówi: ˝W pracowni znajduje się: światłoszczelne pomieszczenie umożliwiające naświetlanie sensytometrem błon tekstowych, miejsce do czyszczenia kaset rentgenowskich i folii wzmacniających˝, natomiast pkt 3 tego samego paragrafu określa, że: ˝Pomieszczenia ciemni rentgenowskiej są wyposażone w wentylację mechaniczną zapewniającą co najmniej 3-krotną wymianę powietrza w ciągu godziny˝. W obu przedstawionych przykładach widać brak odniesienia do specyfiki gabinetów stomatologicznych, gdzie stosuje się cyfrowy odczyt obrazu, czyli radiografię lub aparat pantomograficzny cyfrowy. Tam nie potrzeba ciemni i urządzeń do czyszczenia, nie może też być mowy o oparach wywoływaczy, niewymagana jest więc specjalna wymiana powietrza.
Kolejnym przykładem jest § 29, którego pkt 1 mówi, że: ˝Zestawy rentgenowskie stosowane do prześwietleń są wyposażone we wskaźniki wartości natężenia prądu i napięcia na lampie rentgenowskiej˝. Wiadomo jednak, że wiele aparatów punktowych RTG, wykorzystywanych w gabinetach stomatologicznych, nie posiada wskaźników wyświetlających wymagane parametry.
Każda pracownia rentgenowska, w tym również gabinety dentystyczne posiadające aparaty RTG zostały zmuszone do wprowadzenia systemu kontroli jakości, a co za tym idzie przeprowadzania audytów wewnętrznych i zewnętrznych. W przepisach został wskazany zespół audytorów wewnętrznych, który ma się składać między innymi z lekarza radiologa i technika radiologa. Takie specjalności praktycznie nie występują w gabinetach dentystycznych, co zmuszać będzie ich właścicieli do wynajmowania takiego zespołu, gdzie w systemie ISO audyt wewnętrzny przeprowadzany jest przez audytora wewnętrznego wyznaczonego przez kierownika jednostki i jest to zwykle pracownik firmy. Nadmieniam, że nawet pracownicy gabinetu wykonujący zdjęcia RTG zębowe nie mieszczą się w żadnej grupie osób zagrożonych promieniowaniem zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami. Tak więc system kontroli i obowiązków wynikających z posiadania aparatu RTG do zdjęć zębowych jest nieadekwatny do zagrożeń.
Kolejna rzecz - przepisy określają wielkość monitora do oceny zdjęć cyfrowych i musi być to monitor 19-calowy. Dlaczego nie wystarczy 17 lub nawet 15 cali do oglądania zdjęć zębów, skoro klisze w RTG analogowym są wielkości ok. 3 x 4 cm?
Wątpliwości jest zdecydowanie więcej i dotyczą one między innymi spraw związanych z programem bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej czy odległości od głowicy bez osłon przy robieniu zdjęć.
Czy podziela Pan Minister opinię środowiska stomatologicznego, które sygnalizuje konieczność wyodrębnienia specyfiki radiologii dentystycznej w tym rozporządzeniu, przy pełnej akceptacji konieczności uregulowania warunków bezpiecznej pracy z urządzeniami radiologicznymi?
Jaki cel ma zastosowanie wspólnych przepisów dla diagnostycznych aparatów RTG i stomatologicznych urządzeń punktowych i pantomograficznych używanych już powszechnie, kiedy na przestrzeni ostatnich lat poprawiono budowę aparatów w kierunku ich zwiększonego bezpieczeństwa (zmiany budowy głowicy itp.), ulepszono czułość filmów RTG i wreszcie wprowadzono radiografię, która wymaga dawki promieniowania o około 80% mniejszej niż w przypadku kliszy?
Czy pracownik sanepidu odczytujący literalnie zapisy cytowanego rozporządzenia nie będzie wymagał stosowania go na równi w gabinecie zabiegowo-diagnostycznym RTG, jak i gabinecie stomatologicznym?
Poseł Michał Stuligrosz
Poznań, dnia 27 marca 2007 r.