Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do pana w związku z bulwersującą sytuacją utrzymującą się
Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do pana w związku z bulwersującą sytuacją utrzymującą się od szeregu miesięcy w Radiu Olsztyn, którą to rozgłośnię regionalną uważam zresztą za jedną z najlepszych w skali całej Polski. Czynię to wprawdzie z opóźnieniem, ponieważ dopiero wyborcy poinformowali mnie o całym przypadku, ale casus ten pozostaje aktualny i wymaga rozwiązania.
Rozporządzenie Rady Ministrów z marca 2003 r. jasno określa procedury w sprawie przeprowadzania postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu w spółkach handlowych. Istotną rolę w tej materii odgrywają przy tym zapisy ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji z 30 sierpnia 1996 r. Z kolei swoiście uzupełniające rozporządzenie ministra skarbu państwa przewiduje, iż od 28 lipca 2006 r. zgodnie z art. 69a i art. 19a wspomnianej ustawy także w spółkach radiowych obowiązuje procedura konkursowa przy wyborze członków zarządu. Tymczasem w spółce Radio Olsztyn prawo zostało pogwałcone, podobnie jak w ub.r. w odniesieniu do Radia Zachód w Zielonej Górze. Obecny prezes Radia Olsztyn został powołany bez konkursu na tydzień przed graniczną datą 28 VII 2006 r., ale już pozostała dwójka członków zarządu została po tej dacie (bo 8 sierpnia ub.r.) powołana przez Radę Nadzorczą w skład zarządu bez przejścia wymaganej przepisami procedury konkursowej. Ich wybór nie może przeto zostać uznany za prawomocny.
Biorąc to wszystko pod uwagę, pragnę zapytać pana ministra o to, jak mogło dojść do złamania prawa w omawianym przypadku i czy w grę nie wchodził czynnik polityczny zamiast merytorycznego? Także o konsekwencje, które powinny zostać wyciągnięte w stosunku do osób odpowiedzialnych za takie postępowanie. I - last not least - jak zostanie rozstrzygnięta sprawa przyszłości zarządu spółki Radio Olsztyn, skoro w świetle prawa nie cały obecny jego skład może zostać uznany za wyłoniony legalnie?
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Iwiński
Warszawa, dnia 4 kwietnia 2007 r.