Szanowny Panie Ministrze! Drobne, ale dokuczliwe dla kierowców kradzieże rozwinęły się w naszym kraju
Szanowny Panie Ministrze! Drobne, ale dokuczliwe dla kierowców kradzieże rozwinęły się w naszym kraju w dobrze prosperujący ˝biznes˝, wobec którego Policja jest bezradna. Złodziejom lusterek, reflektorów, halogenów, aparatów radiowych sprzyja fakt, iż większość poszkodowanych rezygnuje ze zgłaszania występków Policji. Okradzeni twierdzą, iż zgłaszając zdarzenie, można stracić na komisariacie kilka godzin nim funkcjonariusz sporządzi protokół, Policja zaś i tak okaże się nieskuteczna.
Na aukcjach internetowych sprzedawane są za połowę ceny części samochodowe, oferowane przez ludzi, którzy wyspecjalizowali się w sprzedaży lusterek albo halogenów. Również na giełdach samochodowych można kupić za bezcen radia, lusterka, kołpaki. Nikt nie kontroluje takiej sprzedaży.
Brak zgłoszeń o kradzieżach jest wystarczającym sygnałem dla Policji, że zjawisko jest marginalne.
Zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:
1. Czy zostanie uproszczona procedura przyjmowania zgłoszeń kradzieży, np. poprzez wprowadzenie formularzy do wypełnienia dla poszkodowanych?
2. Jakie kroki zostaną przedsięwzięte, by skuteczniej zapobiegać zjawiskom drobnych kradzieży?
Z poważaniem
Poseł Piotra Krzywicki
Łódź, dnia 2 kwietnia 2007 r.