Panie Ministrze Sprawiedliwości - Prokuratorze Generalny! Praktyka ostatnich wyborów do samorządu wskazuje na występujące
Panie Ministrze Sprawiedliwości - Prokuratorze Generalny! Praktyka ostatnich wyborów do samorządu wskazuje na występujące problemy na styku przepisów Ordynacji wyborczej do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw oraz ustawy o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego w przypadku rozpatrywania protestów wyborczych. Przed zadaniem stosownych pytań w niniejszej interpelacji problem ten zaprezentujemy na przykładzie wyborów burmistrza miasta Pisz w woj. warmińsko-mazurskim.
Wybór burmistrza miasta Pisz został dokonany w II turze wyborów, w której kandydowali panowie Jan Alicki i Andrzej Szymborski. Zgodnie z protokołami obwodowych i Miejskiej Komisji Wyborczej wybory różnicą 26 głosów wygrał pan Jan Alicki.
Ani członkowie komisji, ani obserwujący przebieg wyborów mężowie zaufania kandydatów nie zgłaszali zastrzeżeń do przebiegu wyborów i sposobu ustalenia ich wyników oraz do samych wyników. Nie ma takich wzmianek w protokołach OKW i MKW.
Mimo to pan Jacek Zarzecki, podając się jako pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców Forum Samorządowego Powiatu Piskiego, złożył protest wyborczy sporządzony w dniu 7 grudnia 2006 r., sugerując, że część głosów zaliczonych jako nieważne została przez komisje źle zakwalifikowana.
Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Olsztynie, który wyznaczył rozprawę na dzień 4 stycznia 2007 r. O wniesionym proteście w sprawie wyboru nie został zawiadomiony, jako zainteresowany, wybrany 26 listopada 2006 r. burmistrz Pisza p. Alicki. Nie wezwano go na rozprawę. Nie wezwano również na rozprawę przewodniczących obwodowych komisji wyborczych.
Na posiedzeniu sądu w dniu 4 stycznia 2007 r. składający protest oświadczył, że protestuje jako wyborca. Stąd zrodziły się pierwsze pytania: Czy dopuszczalna jest zmiana umocowania protestującego i czy ma istotne znaczenie, że została dokonana po upływie terminu określonego w art. 58 ust. 1 Ordynacji wyborczej?
Przewodniczący składu sędziowskiego zarządził otwarcie kopert z kartami nieważnymi i ogłosił przerwę w obradach. Po przerwie złożył zapisane w protokole z rozprawy stwierdzenie ˝iż w wyniku oględzin kart do głosowania uznanych za nieważne 150 z nich w ocenie sądu mogłoby zostać uznane za ważne, z czego 95 na korzyść A. Szymborskiego, a 55 na korzyść J. Alickiego˝, po czym zamknął rozprawę. Za chwilę zreflektował się i otworzył zamkniętą rozprawę na nowo. Wyznaczył nowy termin rozprawy, rozszerzając grono wezwanych na rozprawę o zainteresowanego, wybranego w dniu 26 listopada 2006 r. burmistrza Jana Alickiego, i przewodniczących obwodowych komisji wyborczych.
Na kolejnej rozprawie w dniu 8 lutego 2007 r. sąd znów dokonał oględzin kart nieważnych, uznając, że ˝liczba głosów, którą w ocenie sądu można by uznać za ważne spośród uznanych za nieważne, wynosi 90, z czego - w razie uznania ich za ważne - 29 głosów przypadałoby Janowi Alickiemu, zaś 61 głosów Andrzejowi Januszowi Szymborskiemu. Uwzględnienie tych głosów w ostatecznym wyniku oznaczałoby, że Jan Alicki otrzymałby łącznie 4822 (4793 + 29), zaś Andrzej Janusz Szymborski - 4828 (4767 + 61)˝.
Zastanawiające jest, że ten sam sąd, w tej samej sprawie, na podstawie tych samych dokumentów, na dwóch posiedzeniach przyjmuje dwa różne ustalenia:
W dniu 4 stycznia 2007 r. ustala, że 150 kart do głosowania zaliczonych przez komisje obwodowe za nieważne, można było zaliczyć za ważne, w tym 95 dla Szymborskiego i 55 Alickiego.
W dniu 8 lutego 2007 r. Sąd przyjął, że ˝tylko˝ 90 kart zaliczonych przez komisje obwodowe za nieważne, można było zaliczyć za ważne, w tym 61 dla Szymborskiego i 29 dla Alickiego.
Postanowienie Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 8 lutego 2007 r. przekazano stronom i uczestnikom procesu wraz z uzasadnieniem i pouczeniem o tym, że: ˝Od doręczonego orzeczenia służy zażalenie, które wnosi się do sądu, który wydał zaskarżone postanowienie lub zarządzenie, w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od doręczenia odpisu postanowienia lub zarządzenia. Nadanie pisma na pocztę jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu.˝
Pouczenie dotyczące doręczeń jest tożsame z art. 165 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi: ˝Oddanie pisma procesowego w polskim urzędzie pocztowym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu˝.
Na postanowienie z dnia 8 lutego 2007 r. doręczone uczestnikom postępowania w dniu 21 lutego 2007 r. zażalenie złożył pan Jan Alicki, jego Komitet Wyborczy oraz przewodniczący 5 obwodowych komisji wyborczych. Zgodnie z pouczeniem otrzymanym z sądu zażalenia zostały w dniu 28 lutego 2007 r. przesłane za pośrednictwem poczty. Do sądu dotarły 1 marca 2007 r. Wszystkie zostały odrzucone z przyczyn formalnych - niedotrzymanie terminu złożenia w sądzie.
Zatem istnieje potrzeba wyjaśnienia, kto ponosi odpowiedzialność za błędne pouczenia wypływające z sądu.
W tle tej sprawy wyłania się również niewyjaśniony problem prawidłowego przechowywania dokumentacji wyborczej, w okresie między II turą wyborów a przekazaniem ich do sądu. W Piszu przechowywane były w pomieszczeniu będącym kilkuosobowym miejscem pracy, pod bezpośrednią opieką osoby, wobec której toczy się postępowanie karne w związku z przestępstwem przeciwko dokumentom.
Nadto pozostaje problem wykonalności postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 8 lutego 2007 r. sygn. akt I Ns. 296/06, szczególnie jego pkt. 2 w brzmieniu: ˝2) stwierdzić wygaśnięcie mandatu Burmistrza Pisza Jana Alickiego i orzec o przeprowadzeniu wyborów ponownych na Burmistrza Pisza, poczynając od ustalenia wyników głosowania w Obwodowych Komisjach Wyborczych nr 1, 2, 5, 6, 8, 13, 14, 16˝ - zwłaszcza że Sąd Okręgowy w Olsztynie sam nie jest pewien prawidłowości swego postanowienia stwierdzając w jego uzasadnieniu: ˝...Podkreślenia wymaga, że ocena dokonana w niniejszym postępowaniu nie przesądza o ostatecznym zakwalifikowaniu poszczególnych głosów oddanych w wyborach dnia 26-11-2006 r. jako ważnych lub nieważnych, a w konsekwencji nie oznacza przesądzenia o wynikach wyborów. Wyłączną kompetencję w zakresie ponownej oceny głosów (choć poddaną kontroli sądowej w trybie ewentualnych protestów wyborczych), z zachowaniem wskazanych wyżej kryteriów, mieć będą bowiem obwodowe komisje wyborcze w nowym składzie (art. 63 ust. 2 ordynacji). Ich zadaniem, z uwagi na konieczność powtórzenia czynności wyborczych, poczynając od ponownego ustalenia wyników głosowania, będzie bowiem również ocena głosów uznanych poprzednio za ważne, które przy uwzględnieniu zakresu protestu - nie były przedmiotem oceny i rozważań Sądu w niniejszej sprawie...˝
Sąd, wątpiąc we własne ustalenia, czego dał w wyżej przywołanym fragmencie uzasadnienia, nakazuje wręcz sprawdzenie również kart do głosowania uznanych za ważne w obwodach 1, 2, 5, 6, 8, 13, 14, 16, jednocześnie pomija kolejną kwestię - czy i w jaki sposób ma być przeprowadzona weryfikacja wyborów w obwodach 3, 4, 7, 9, 10, 11, 12, 15 i 17 - uznając, że w tych obwodach ˝wszystkie głosy uznane za nieważne zostały tak zakwalifikowane prawidłowo˝, przyjmuje, bez sprawdzenia, że w tych obwodach wśród kart zakwalifikowanych za ważne mogą się znaleźć karty, które tak zakwalifikowane nie powinny być.
Jesteśmy przekonani, że nie można stosować różnych reguł gry w tej samej sprawie, a sąd w przypadku rozpatrywania protestu na wyniki wyborów burmistrza miasta Pisz zastosował. Tak skomplikował sprawę, że nie można jej uznać za właściwie rozstrzygniętą.
Panie Ministrze Sprawiedliwości - Prokuratorze Generalny! W niniejszej interpelacji zwracamy się do Pana Ministra - Prokuratora Generalnego z następującymi pytaniami:
1. Czy składający do sądu jako pełnomocnik wyborczy Komitetu Wyborczego Wyborców protest na wybór wójta lub burmistrza winien przedłożyć sądowi pełnomocnictwo?
2. Czy brak takiego pełnomocnictwa jest przesłanką do pozostawienia przez sąd protestu bez dalszego biegu na podstawie art. 60 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw?
3. Czy dopuszczalna jest po upływie terminu, o którym mowa w art. 58 ust. 1 Ordynacji wyborczej, zmiana umocowania osoby składającej protest jako pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców na wyborcę składającego protest?
4. Czy dopuszczalne jest, by sąd rozpoczął rozprawę, nie zawiadamiając o niej wszystkich zainteresowanych oraz przewodniczących obwodowych komisji wyborczych i procedował w sprawie jedynie w obecności składającego protest i przewodniczącej Miejskiej Komisji Wyborczej, rekomendowanej do tej komisji przez Komitet Wyborczy Wyborców, od którego pochodzi protest?
5. Czy przypadek, o którym mowa w punkcie poprzednim, może być podstawą do skutecznej apelacji?
6. Czy po wykorzystaniu przewidzianej w Ordynacji wyborczej sądowej drogi odwoławczej istnieje możliwość wniesienia kasacji na podstawie przepisów postępowania cywilnego?
7. Czy sąd okręgowy, rozpatrując protest, może swe orzeczenie bazować na wcześniejszym orzeczeniu równorzędnego sądu w innym mieście, bodajże z 2003 r., gdy kwestia ta jest bardzo czytelnie uregulowana przez Państwową Komisję Wyborczą w uchwale z 2006 r. określającej wytyczne dla obwodowych komisji wyborczych?
8. Kto i w jakim zakresie ponosi odpowiedzialność za błędne informacje (pouczenia) udzielone przez sąd?
9. Czy w związku z wieloma błędami sądu przy rozpatrywaniu protestu w sprawie wyborów burmistrza miasta Pisz i wydanie niewykonalnego postanowienia pan prokurator generalny wniesie wniosek o kasację postanowienia lub podejmie inne działania zmierzające do wzruszenia ułomnego postanowienia?
Z wyrazami szacunku
Posłowie Stanisław Żelichowski
i Zbigniew Włodkowski
Warszawa, dnia 26 kwietnia 2007 r.