W ostatnich latach dostrzegam niepokojące zjawisko zatrudniania w polskich uczelniach kadry naukowej naszego zachodniego
W ostatnich latach dostrzegam niepokojące zjawisko zatrudniania w polskich uczelniach kadry naukowej naszego zachodniego sąsiada - Niemiec. Oczywiście nie byłoby w tym nic złego, gdyby polskie uczelnie stały się atrakcyjne dla zachodnioeuropejskich naukowców. Wszyscy jednak wiemy, że niestety tak nie jest. Kadra, która napływa do polskich uczelni, szczególnie tych leżących w pobliżu granicy zachodniej, to w wielu wypadkach osoby usunięte z uczelni niemieckich po zjednoczeniu Niemiec ze względu na współpracę ze STASI - wschodnioniemieckimi służbami specjalnymi.
1. Czy polskiemu ministrowi edukacji narodowej znane jest to zjawisko i jego wielkość?
2. Czy minister edukacji narodowej widzi problem w tym, że ludzie odsunięci od pracy z młodzieżą niemiecką dopuszczani są do pracy z naszą młodzieżą?
3. Czy istnieje szansa na przerwanie tego rodzaju praktyki, a może nawet na skorzystanie z doświadczeń niemieckich w tym zakresie?
Poseł Kazimierz Marcinkiewicz
Gorzów Wielkopolski, dnia 17 listopada 1997 r.