W dniu 27 lutego 1997 r. otrzymałem pismo od ministra obrony narodowej, w którym
W dniu 27 lutego 1997 r. otrzymałem pismo od ministra obrony narodowej, w którym poinformowano mnie, że nie podjęto jeszcze w MON decyzji przesądzających o dalszych losach 3 Pułku Saperów w Dębicy. Odpowiedź ta była odzewem na głosy różnych środowisk woj. tarnowskiego domagających się pozostawienia garnizonu saperów w Dębicy, bowiem od kilku lat co jakiś czas pojawia się informacja o jego przeniesieniu.
Wydarzenia z lata ub. r. (powódź) wykazały potrzebę pozostawienia tej jednostki w naszym województwie. W razie jakiegokolwiek zagrożenia - jest to jedyna już i ostatnia jednostka wojskowa na tym terenie. Jak potrzebni są saperzy w Tarnowskiem świadczą liczby i fakty: 474 interwencje w 1997 r., przejechano prawie 100 tys. kilometrów po materiały wybuchowe, znaleziono i unieszkodliwiono ponad 30 tys. niewypałów i niewybuchów itd.
Ostatnio znowu pojawiła się informacja o rychłym przeniesieniu garnizonu. Stanowczo nie zgadzając się z takim rozwiązaniem, uprzejmie proszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi na pytania:
1. Jakie są plany pańskiego resortu wobec 3 Pułku Saperów w Dębicy?
2. Czy istnieją zamierzenia, by jednostka ta została wyprowadzona poza woj. tarnowskie?
Poseł Grzegorz Cygonik
Warszawa, dnia 27 stycznia 1998 r.