Szanowny Panie Premierze! Do mojego biura poselskiego ciągle zgłaszają się osoby indywidualne oraz przedstawiciele
Szanowny Panie Premierze! Do mojego biura poselskiego ciągle zgłaszają się osoby indywidualne oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez III Rzeszę Niemiecką niezadowoleni z dotychczasowych form zadośćuczynienia za doznane prześladowania nazistowskie. Stowarzyszenie skupia ponad 720 tys. członków. Osoby te w większości otrzymały jednorazową pomoc finansową z Fundacji ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ za doznane szczególne prześladowania. Część osób pobiera lub ubiega się o świadczenie pieniężne przysługujące osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy, na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. Podkreślają oni jednak, iż kwoty wypłacane przez Fundację oraz wynikające z ww. ustawy są symboliczne, mają charakter pomocy humanitarnej, nie są zaś odszkodowaniami.
W latach pięćdziesiątych Republika Federalna Niemiec zawarła z wieloma państwami zachodnimi i z Izraelem umowy, w których zostały uregulowane problemy odszkodowań wojennych. Jak podawała niedawno prasa, rząd Federalny Niemiec i organizacje żydowskie (Jewish Claim Conference) doszły do porozumienia w sprawie wypłacenia odszkodowań dla ofiar holocaustu pochodzących z Europy Środkowej i Wschodniej. Rząd Niemiec przeznaczył na ten cel około 200 mln marek płatnych w latach1999-2002.
W imieniu zainteresowanych pozwalam sobie zadać pytanie: Czy rząd Rzeczypospolitej Polskiej zamierza negocjować z rządem Niemiec sprawy odszkodowań dla osób poszkodowanych przez III Rzeszę Niemiecką? Jeśli tak, to w jakim terminie?
Poseł Anna Bańkowska
Bydgoszcz, dnia 17 lutego 1998 r.